Warszawa/ Miasto Jest Nasze wzywa burmistrza Pragi-Południe do dymisji w związku z zatrzymaniem jego zastępcy
"Jako pierwsi informowaliśmy o nieprawidłowościach w obszarze architektury i budownictwa w UD Praga-Płd." - dodali społecznicy.
We wtorek funkcjonariusze warszawskiej delegatury CBA zatrzymali Adama C. wiceburmistrza Pragi-Południe oraz Jacka G. naczelnika wydziału architektury i budownictwa w urzędzie dzielnicy Praga-Południe.
Robert Sosik z biura prasowego CBA wyjaśnił, że chodzi o śledztwo dotyczące przestępstw korupcyjnych. Dodał, że oprócz dwóch urzędników zatrzymano też dwóch przedsiębiorców.
W związku z zatrzymaniami zwołania nadzwyczajnej sesji rady chcą radni PiS.
Aktywiści Miasto Jest Nasze kilka dni wcześniej oskarżyli burmistrza Pragi-Południe i jego współpracowników o to, że aż 60 proc. pozwoleń na budowę na Pradze-Południe zostało wydanych niezgodnie z Miejscowymi Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Opierali się na wyniku kontroli przeprowadzonej przez stołeczny ratusz obejmującej 2022 rok.
Kontrolerzy skupili się na 15 wybranych projektach budowlanych. Kontrola wykazała, że wydano 4 decyzje o pozwoleniu na budowę, pomimo że przyjęte rozwiązania projektowe pozostawały w niezgodności z zapisami MPZP, czym naruszono art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Zatwierdzono 3 projekty budowlane pomimo braku możliwości sprawdzenia jego zgodności z zapisami MPZP. W dwóch przypadkach zatwierdzona dokumentacja projektowa lub przedłożone dokumenty wymagane przepisami odrębnych ustaw niż Prawo budowlane, zawierały niespójności w zakresie dot. m.in. zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami ww. obowiązujących MPZP.
Do ich oskarżeń odniósł się wtedy rzecznik dzielnicy Andrzej Opala, który wyjaśnił, że do kontroli wybrano 15 przypadków. "Do czterech z nich kontrolujący urzędnicy zgłosili uwagi" - wyjaśnił dodając, że jakby nie liczyć, nie daje to w żaden sposób 60 proc. pozwoleń wydanych niezgodnie z prawem.
"Owszem, te cztery przypadki to 26 proc. zbadanych, ale jak zwraca uwagę samo Biuro Kontroli, są to uchybienia o nieznacznej skali i charakterze" - przekazał Opala.
Rzecznik dzielnicy przytoczył też fragment protokołu pokontrolnego: "Skala oraz charakter stwierdzonych nieprawidłowości uzasadniają sformułowanie ogólnej oceny pozytywnej z zastrzeżeniami wynikającymi z przypadków jednostkowych".(PAP)
autorka: Marta Stańczyk
mas/ jann/








