Ukazał się zwiastun jednego z ostatnich filmów, w którym zagrał Jan Nowicki przed śmiercią
„Życie w błocie się złoci” opowiada historię utalentowanego chłopaka z blokowiska, „Lupusa”, który razem z kumplami z zespołu hiphopowego marzy o wydaniu płyty. Wśród trudności, którym musi stawić czoła, są ojciec alkoholik, opieka nad młodszą siostrą, a także to, że zostaje zatrzymany za posiadanie narkotyków.
Główną rolę kreuje raper i producent muzyczny "Małach", czyli Bartłomiej Małachowski. Nagrał on też premierowy utwór, który będzie promował "Życie w błocie się złoci". W obsadzie pełnej młodych, dopiero budujących swoją markę aktorów, wyróżnia się Jan Nowicki - legendarny aktor filmowy i teatralny, który zmarł 7 grudnia 2022 r. w wieku 83 lat. W pełnometrażowym debiucie fabularnym Piotra Kujawińskiego zagrał dziadka głównego bohatera. Nowicki nie pojawia się w zwiastunie, ale możemy go zobaczyć na jednym z fotosów. Dziadek i „Lupus” siedzą na ławce, przy nadgryzionej zębem czasu chałupie. Podpierający się laską senior mówi coś swojemu wnukowi. Ten ma poturbowaną twarz.
Jak stwierdza Małach w komunikacie prasowym: „Nigdy nie spodziewałem się, że wystąpię w filmie. Spodobały mi się jednak cechy głównego bohatera - +Lupusa+, przez co odnalazłem w nim coś z samego siebie. Stwierdziłem, że będzie to też dla mnie nowe wyzwanie. Jako raper muszę mieć dużo bodźców, dzięki którym mogę kształtować muzykę na różne sposoby, by nie była taka sama. Film sprawił, że trafiłem do trochę innej rzeczywistości, co było dla mnie ciekawym doświadczeniem”.
4 kwietnia, dzień przed premierą zwiastuna, Małach opublikował w swoich mediach społecznościowych prywatne zdjęcie z Nowickim. „Los tak chciał, że zagrałem swoją pierwszą filmową rolę, a Pan Jan ostatnią. To był zaszczyt spotkać się na planie z Wielkim Szu” – stwierdził. (PAP Life)
ag/moc/
