19-latek usłyszał zarzut oszustwa na „lekarza”
Telefon 84-latki zadzwonił około północy 9 września. Mężczyźni, którzy na zmianę rozmawiali z kobietą, podawali się za lekarzy z warszawskiego szpitala. Twierdzili, że jej ciężko chory przyjaciel potrzebuje szczepionki przeciw wirusowi, sprowadzanej z Ameryki i bardzo drogiej. Jeden z rozmówców podszył się także pod przyjaciela seniorki i poprosił ją o pomoc.
Kobieta zgodziła się przekazać swoje oszczędności. O godzinie 2.00, zgodnie z instrukcjami rozmówców, oddała pieniądze młodemu mężczyźnie – było to prawie 84 tys. zł. Dopiero rano 9 września skontaktowała się z wnuczkiem i przyjacielem, który miał być chory. Zaniepokojony sytuacją przyjaciel powiadomił policję.
Północnoprascy kryminalni specjalizujący się w tego typu sprawach przeprowadzili szczegółowe ustalenia. Skupili się na ustaleniu, kto odebrał pieniądze od mieszkanki Pragi Północ. Ich działania doprowadziły do zatrzymania 19-letniego mieszkańca tej dzielnicy.
Policja ustaliła również, że młody mężczyzna wcześniej brał udział w podobnym oszustwie na terenie Gdańska.
Policjanci prowadzący postępowanie przedstawili 19-latkowi zarzut oszustwa 84-latki. Grozi mu za to kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Prokurator z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ, nadzorujący postępowanie, wystąpił do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Sąd uwzględnił wniosek. 19-latek spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące.
Źródło: KSP









